Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Psia trauma ?
Jak wspomniałeś o tej książce, to na wzgląd tematu, może przybliżyłbyś to, co miałeś na myśli, odnośnie psa icon_e_smile
Cytuj
Wszystko to prawda co pisze Hogan. Instynkt wygrywa. Temat o psach, ale koty, konie mają podobnie. Jeśli zwierzak doświadczy zła ze strony człowieka, to potem reaguje strachem, agresją na tego konkretnego człowieka lub na wszczystkich albo na sytuacje.
Cytuj
(08-02-2018, 20:57)hogan napisał(a): W tym przypadku, wszystko możliwe Jimmy ale też niekoniecznie, bo ogólnie psy ze schroniska, potrzebują
opieki psychologa(behawiorysty).

Nie czytałam Robociku icon_e_smile

Hogan co Ty za głupoty bredzisz.Ty słyszałaś kiedy,że by ktoś z psem do psychologa chodził ? ubawa2 ubawa2
Robociku ja tez tej ksiązki nie czytalem,chociaz mam ją w domu.Nie lubię wojennych ksiązek.
Cytuj
Jimmy nie słyszałeś o psim psychologu? Nie wiesz, że psa można oduczyć nieprawidłowych zachowań (np. Gryzienia wszystkiego co wpadnie mu w zęby, drapania, wycia kiedy sam siedzi w domu)?
Cytuj
Jimmy i Ty twierdzisz, że Twój brat jest weterynarzem... czy tam szwagier... ręce i nogi opadają...
Cytuj
No...ja tam nie wiem.U nas w rejonie nie ma psiego psychologa bezradny Szkoda bezradny ,bo może by nauczył Korę normalnego chodzenia na spacerach
Cytuj
hogan napisał(a):Jak wspomniałeś o tej książce, to na wzgląd tematu, może przybliżyłbyś to, co miałeś na myśli, odnośnie psa [Obrazek: 30de6na.gif]

Tylko bezwarunkową i szczerą miłość psa do człowieka,który okazał się psim autorytetem.
Próbowałem znaleźć,żeby przytoczyć cytaty,ale musiałbym przewalić ćwierć tony książek.
Cytuj
Robociku, to taka książka już nie dla mnie, bo pewnie bym nad nią ryczała. :icon_e_smile Mi wystarczy, że czytałam w dzieciństwie "O psie, który jeździł koleją", to i tak za dużo nocy miałam we łzach.

Jimmy, behawiorysta nie jest treserem.
Cytuj
(09-02-2018, 21:49)hogan napisał(a): Robociku, to taka książka już nie dla mnie, bo pewnie bym nad nią ryczała. :icon_e_smile Mi wystarczy, że czytałam w dzieciństwie "O psie, który jeździł koleją", to i tak za dużo nocy miałam we łzach.

Jimmy, behawiorysta nie jest treserem.

No,a le może by jakoś Korcię nauczył normalnego chodzenia ? zhm
Cytuj
Sam ją ucz, to 5 minut dziennie pracy z zabawą z psem.
Nie będę Ci setny raz opisywała jak się to robi.
Cytuj





Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości