Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dieta norweska
Przez lata latałam od diabetyka do diabetyka, próbowałam też różnych diet na własnych warunkach.
Ćwiczyłam, katowałam się i nic, waga przez lata stała w miejscu i co najdziwniejsze, w szpitalu po operacji, jedząc
same kaszki na wodzie bez soli i cukru, przytyłam! Przytyłam 1 kg za każdy dzień pobytu w szpitalu.
To mi pomogło się zmobilizować aby w końcu zrobić coś, co pomoże w spadku wagi i wypróbowałam dietę norweską.
Z tego co wiem, ta dieta nie ma nic wspólnego z Norwegią, w Oslo w Instytucie, zaprzeczyli, że jakoby ta dieta u nich
powstała ale nazwa została... może jaka Polka, zastosowała ją przebywając w Norwegii?  icon_lol

Nieważne. Ważne, że ta dieta działa!

Na początku byłam bardzo sceptycznie nastawiona, nie wierzyłam, że spadnie nawet kilogram.
I wiecie co!
Jak po tygodniu stanęłam na wadze, nie mogłam uwierzyć w to co widzę.
Celowo nałożyłam na siebie kurtkę i buty, bo pomyślałam, że może waga się zepsuła.
5 kg jak nic, wyleciało gdzieś ze mnie  icon_lol

Dieta norweska, operuje się jako, że w ciągu dwóch tygodni, bez wysiłku i bez żadnego sportu, można
zrzucić do 10 kg.

Ja ogólnie zrzuciłam 6, 5 kg ale sądzę, że to przez folgowanie. wsydzamsie


Moje folgowanie:
- Do sałatek warzywnych dodawałam łyżkę jogurtu, bo nie dawałam rady przełknąć suchych i startych warzyw.
- Po tygodniu skusiłam się na czekoladę(całą, nadziewaną).
- Piłam kawę z mlekiem(2, 0% Łaciate) a czasem dodawałam zamiast cukru, łyżeczkę miodu.
- Grejpfruty wrzucałam do sokowirówki, bo od dziecka nie lubiłam jeść cytrusów.
- Zamiast kotletów z kurczaka, zrobiłam sobie w folii aluminiowej taką a'la pieczeń bez tłuszczu, bułki i bez przypraw(z jadalne! icon_e_biggrin
- Jak coś sobie przypomnę, to dopiszę icon_e_smile
- Szpinak miałam mrożony, wrzuciłam do rondelka, podgrzałam i wbiłam dwa jajka. Wymieszałam i dało się zjeść.
- Obiad zjadałam między godziną 17- 18, to wtedy łatwiej było wytrzymać do następnego dnia.

Na plus u mnie wyszło, długie i częste chodzenie z psem na spacery.


Dietę stosuje się przez dwa tygodnie.
Menu podane jest na tydzień a po tygodniu, trzeba od razu ją jeszcze przez tydzień powtórzyć.

Niektóre strony w necie podają, że można ją powtórzyć po upływie miesiąca a inne, że dopiero po roku a ja ją powtórzę
niedługo, bo posiłki są o wiele bardziej zróżnicowane, niż jak stosowałam dietę pooperacyjną. Dlatego nie widzę w niej
żadnych przeciwwskazań, że dieta nie zawiera wszystkiego, czego organizm potrzebuje. Jest ryba, warzywa, białko, owoce, mięso
a więc czego niby tu brakuje? icon_e_biggrin

Podaję menu tygodniowe:

Poniedziałek:

I śniadanie: 3 jajka gotowane
II śniadanie: 3 jaja, grejpfrut, herbata lub słaba kawa
Obiad: 3 jaja, surówka warzywna bez sosów i oleju, kawa lub herbata i 1 kromka chleba

Wtorek:

I śniadanie: 1–2 jajka gotowane
II śniadanie: 1–2 jaja, grejpfrut, herbata lub kawa
Obiad: mięso wołowe gotowane, pomidor, seler naciowy, ogórki i inne warzywa, kawa lub herbata

Środa:

I śniadanie: 1–2 jajka gotowane
II śniadanie: 1–2 jaja, gotowany szpinak z łyżką jogurtu
Obiad: 2 kotlety z kurczaka lub jagnięciny, seler naciowy, pomidor, ogórki i inne warzywa, herbata lub kawa

Czwartek:

I śniadanie: 1–2 jajka gotowane
II śniadanie: surówka z warzyw, grapefruit, kawa lub herbata
Obiad: 1–2 jaja, ser biały, gotowany szpinak, kromka chleba

Piątek:

I śniadanie: 1–2 jajka gotowane
II śniadanie: jaja, szpinak, kawa lub herbata
Obiad: ryba, surówka, kromka chleba, kawa lub herbata

Sobota:

I śniadanie: 1–2 jajka gotowane
II śniadanie: sałatka z owoców, herbata lub kawa
Obiad: wołowina, seler naciowy, pomidor, ogórki kiszone, kawa lub herbata

Niedziela:

I śniadanie: 1–2 jajka gotowane
II śniadanie: zimne mięso z kurczaka lub indyka, pomidor, grejpfrut
Obiad: zupa jarzynowa, mięso drobiowe, pomidor, gotowana kapusta, seler naciowy, grejpfrut, kawa lub herbata

Produkty, które mają wyznaczony limit, to tego należy się trzymać.
Produkty bez ustawionego limitu, np. zupa jarzynowa, możemy zjeść tyle, abyśmy byli syci.

Ważne aby nie używać w ogóle soli i cukru białego.
Nie mieszać tłuszczów z węglowodanami.
Po złamaniu zasad w ciągu trwania diety, powinniśmy powtórzyć ją od nowa(tak podaje jedna strona w necie ale nie będę jej tu reklamowała, bo wygląda jak by za bardzo wszystko podciągali pod swoją stronę, aby ktoś przypadkiem, nie polubił bardziej diety norweskiej od tych, które oni proponują). Uważam to za absurd.
Ja stosowałam dalej, mimo że zjadłam czekoladę i nic się nie stało.
A najważniejsze- NIE KATUJMY SIĘ!



Jestem zwykłą kobietą, która chce się z Wami, Czytelnikami, podzielić tym, co mi pomogło, bo zapewne, tysiące ludzi boryka
się z tym samym problemem, czyli ze zrzucaniem zbędnych kilogramów.

Plusem jest też to, że jemy codziennie grejpfruty a one nikomu nie zaszkodzą, nawet tym, którzy nie muszą zrzucać kilogramów, to
mogą pozbyć się wody w organizmie, czy wydalić zbędną sól.

Nie krępujcie się, pytajcie, odpowiem na każde pytanie związane z tą dietą.
Cytuj
Ryby i jajka to i ja tak jem.
Cytuj
Jajka tylko w określonej ilości. icon_e_smile
Cytuj
Widzę codziennie conajmniej dwa icon_e_biggrin
Cytuj
Ja jadłam po jednym. Sporo tych jajek, za dużo ale taka to jest dieta icon_e_biggrin
Cytuj
Z nazwą  diety  , to jak  fasolka  po bretońsku  , a nic wspólnego nie ma z Brytanią ...  

Czytałam  kiedyś o tej diecie  ,  ma produkty  , które  są w zasięgu ręki  .  Nie lubię diet  wyszukanych  produktów  ,  moja koleżanka sporo schudła stosując  tą dietę i trzyma się  dobrze  i powtarza  co  miesiąc ,  robi krótka przerwę . 

Jajka  przyspieszają metabolizm ,  sportowcy jedza  dużo jajek .  

Po zastosowaniu diety ważne jest utrzymanie  wagi  .
Cytuj
Jajka, wątrobie dostarczają dużo białka a więc ma jak się regenerować, gdyby w czymś, były niedobory.
Chociaż ja nie widzę w tej diecie aby czegoś brakowało, bo codziennie jest coś z warzyw czy owoców.
Stosowałam kiedyś dietę z samych owoców i warzyw i nie dała takiego efektu jak ta dieta.
Jedząc same warzywa i owoce, nie dostarczamy ani białka zwierzęcego ani roślinnego, bo w dietach warzywnych
nie można przeważnie jeść fasoli, grochu, fasolki szparagowej, jedynie brokuły ale to moim zdaniem, jest za mało
dla organizmu a organizm, nie ma tylko chudnąć lecz musi też mieć coś, dzięki czemu będzie pracował.
A więc dieta warzywno- owocowa, szybko się nudzi i mamy zwyczajnie chęć na chleb czy mięso i dieta nie daje
w rezultacie efektu. No przynajmniej ja tak miałam. A tu mamy i mięso i ser biały, warzywa, ryby i jajka.
Cytuj
Bo najlepiej  jest  stosować  dietę  zbilansowana  , a  Norweska   icon_lol właśnie taka  jest  i  można  ja stosować  właściwie cały czas  wink
Cytuj
No nie bardzo jest zalecana do stosowania na dłuższy czas. icon_e_smile
Cytuj
Mięso tylko gotowane czy smażone / pieczone również?
Pomijając sól i cukier, czym można przyprawiać? Jakie tłuszcze stosować?
Cytuj





Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości