Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Atencja zasłużona, a może na wyrost?
O tym, że Puławski i Kościuszko walczyli o wolność Stanów Zjednoczonych wie każdy.
Lubimy Amerykanów, a lokatorzy Białego Domu mają duży wpływ na losy naszego kraju. Prezydent Woodrow Wilson,
uczynił sprawę odzyskania niepodległości Polski po I wojnie światowej jako priorytet amerykańskiej polityki międzynarodowej.
Franklin Delano Roosevelt, tu trochę gorzej, gdyż z Jałtą się kojarzy.
Największym orędownikiem Polski był Ronald Reagan. To jemu zawdzięczamy min. wsparcie finansowe i polityczne "Solidarności",
dzięki jego naciskom na Breżniewa, a właściwie groźby zastosowania odwetu w razie wkroczenia do Polski.
Prezydent Clinton wspierał nasze starania o wejście do NATO, a George W. Bush wsparł projekt tarczy antyrakietowej.

Atencja zasłużona, a może na wyrost?
Cytuj

Ten temat zawiera więcej treści.
Aby uzyskać dostęp do reszty treści zaloguj się lub zarejestruj.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości