Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co robią głosiciele apokalipsy, kiedy świat się nie kończy
https://www.facebook.com/permalink.php?s...0045021351

Dzień po zagładzie: co robią głosiciele apokalipsy, kiedy świat wcale się nie kończy
Tylko w tym stuleciu przeżyliśmy już przynajmniej 20 domniemanych końców świata — ostatnim razem szczęśliwie uniknęliśmy zagłady ponad dwa miesiące temu(Artykuł z grudnia 2015, przypadek hogan)
Powinniśmy uważać się za szczęśliwców. Tylko w tym stuleciu przeżyliśmy już przynajmniej 20 domniemanych końców świata — ostatnim razem uniknęliśmy zagłady ponad dwa miesiące temu. Siódmego października świat miał stanąć w płomieniach, jego mieszkańcy spłonąć na popiół, a szczęśliwi ocaleńcy mieli otrzymać od Boga bilet do raju.
To wesołe ogłoszenie społeczne wygłosił Chris McCann, przewodniczący filadelfijskiego ugrupowania religijnego eBible Fellowship, w swojej rozmowie z The Guardian: „Z tego, co mówi Biblia, wynika, że siódmy października będzie dniem, o którym mówił Bóg: dniem, w którym świat ulegnie zagładzie".
Dość powiedzieć, że siódmy października był już dawno temu, a świat wcale nie stanął w płomieniach. Tak samo, jak nie pojawili się upiorni jeźdźcy, którzy mieliby wyssać ludzkie dusze i wrzucić je do piekła. Zamiast tych atrakcji, siódmego października poznaliśmy zwyciężczynię tegorocznego Great British Bake Off, organizowanego przez BBC.
Te nieudane zapowiedzi apokalipsy, są dla większości z nas doskonałym materiałem do żartów na twitterze, tworząc znany schemat — tysiąc osób udostępnia ten sam dowcip, aby kolejnego dnia go zapomnieć i wrócić do swoich spraw. Jednak tym, którzy uwierzyli, że naprawdę żegnają się ze swoją rodziną po raz ostatni, musi być ciężko pogodzić się z faktem, że znowu odebrano im szanse na przekroczenie bram niebios. Ale co tak naprawdę się z nimi dzieje? Jak udaje im się utrzymać wiarę w świetle niespełnionych obietnic i publicznych porażek?
Dzień sądu, jak każda dobra impreza, wymaga starannych przygotowań. Po pierwsze: należy rozesłać zaproszenia. Przykładem może być kaznodzieja End Times, Harold Camping, który w 2011 roku użył swojej rozgłośni radiowej — Family Radio — do głoszenia nowiny o planowanym na 21 maja 2011 roku końcu świata. Camping musiał później skorygować tę datę i przenieść całe wydarzenie na 21 października, jako że ognie piekielne nie zostały w końcu zesłane na ziemię, i sen o majowej apokalipsie nigdy się nie ziścił.
Jeżeli trafi się na dobrego kaznodzieję, to można nawet załapać się na oficjalną próbę przed sądem ostatecznym. David Berg, założyciel ruchu Dzieci Boga (który to ruch, po serii międzynarodowych afer oraz oskarżeń o pedofilię, został przechrzczony na „Rodzinę"), postanowił trzymać rękę na pulsie w kwestii przygotowania swoich wyznawców na różne, przewidziane przez niego scenariusze apokalipsy.
Cytuj

Ten temat zawiera więcej treści.
Aby uzyskać dostęp do reszty treści zaloguj się lub zarejestruj.


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Duch Świąt Bożego Narodzenia... Krzysiek 31 2,881 17-01-2018, 11:50
Ostatni post: litek
  Kiedy urodził się Jezus hogan 2 98 09-01-2018, 20:57
Ostatni post: hogan
  Ile czasu istniał świat, przed przyjściem Jezusa? hogan 63 2,510 16-11-2017, 12:00
Ostatni post: litek



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości