Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
CHUTNEY z aronii i gruszek
Przepis nie jest mój. Znaleziony w internecie i spisany na kartkę. Pasuje do pieczystego, wędlin, szczególnie do drobiu. Znam przypadki, gdzie jedzono słoik na tzw. poczekaniu, bez dodatków. icon_e_smile Konsystencja raczej zwarta z niewielką ilością sosu.
Aronię przed użyciem polecam przemrozić (co najmniej 24 h, najlepiej kilka dni), dzięki temu traci gorycz.


SKŁADNIKI na ok. 2 słoiczki po 260 ml:
 • 300 g aronii
 • 3 małe gruszki
 • 150 cukru trzcinowego, w ostateczności zwykły, biały
 • 1 mała gałązka rozmarynu lub łyżeczka suszonego
 • 2 goździki
 • 2 jagody ziela angielskiego lub jałowca
 • 80 g czerwonej cebuli
 • 0,5 łyżeczki oleju
 • 50 ml octu winnego ciemnego
 • 1 łyżeczka kandyzowanego, pokrojonego imbiru, osobiście daję świeży, tarty
 • ewentualnie kilka ziaren gorczycy jasnej, polecam dodać
 • sól i pieprz do smaku

Aronię włożyć do garnka, lekko rozgnieść np. tłuczkiem do ziemniaków lub wcześniej widelcem, żeby puściły sok.
Gruszki obrać, pokroić w drobną kostkę, dodać do aronii.
Cebulę pokroić w drobną kostkę i zeszklić na rozgrzanym oleju. Przyprawy (rozmaryn, goździki, ziele / jałowiec) rozetrzeć w moździerzu lub potłuc w woreczku i dodać do cebuli aby uwolniły aromat. Zestawić z ognia.
Do aronii i gruszek dodać cukier i mieszać podgrzewając, aż cukier się rozpuści. Wlać ocet, dodać imbir, cebulę z przyprawami.
Gotować na średnim ogniu pod stałą kontrolą ok 45 min, mieszając co chwilę. Po ok. 30 min. dodać gorczycę. Pod koniec przyprawić solą i pieprzem do smaku.

Gorące wkładać do wyparzonych słoików i pasteryzować.
Cytuj

Ten temat zawiera więcej treści.
Aby uzyskać dostęp do reszty treści zaloguj się lub zarejestruj.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości