Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.33
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jaki wybrać olej
Już zapewne w tym roku, zaczną pojawiać się na rynku nowe oleje, takie jak choćby olej z orzechów nerkowca czy owsiany.
Popularny jest także olej z alg i jest najczęściej stosowany przez osoby z drażliwymi jelitami ale tu, warto jest zwrócić uwagę
czy taki olej, mimo drażliwych jelit nam odpowiada i czy nie jesteśmy uczuleni na zamienniki.
Pragnę wyczulić, , by przede wszystkim zwracać uwagę na temperaturę dymienia oleju – bo to właśnie wtedy staje się on dla
nas niezdrowy i nadaje potrawom przypalony posmak. Olej z alg, którego temperatura dymienia wynosi imponujące 485 stopni, nie
jest więc zdrowym olejem.
Zalecam smażenie na olejach o przewadze kwasów jednonienasyconych nad wielonienasyconymi i wylewanie resztek po każdym
cyklu smażenia. Używanie tego rodzaju oleju jest istotne, ponieważ kwasy jednonienasycone są mniej podatne na utlenianie, a co
za tym idzie – mają wyższą temperaturę „dymienia”. Pod względem odporności na utlenianie najlepsze oleje to olej palmowy czy oliwa
z oliwek oraz olej rzepakowy. W przypadku dłuższego smażenia (we frytkownicy) zalecam stosowanie bardziej trwałego
oleju, np. palmowego lub oliwy. Nie należy smażyć na surowych olejach tłoczonych na zimno (nierafinowanych), ponieważ zawierają
one dodatki szybko ulegające przemianom, nawet podczas krótkiego domowego smażenia – doskonale sprawdzają się natomiast
jako dodatek do sałatek.
Masło natomiast, ma niską temperaturę rozkładu (dymienie od ok. 170 °C); w wyniku ogrzewania przez dłuższy czas masła w wysokiej
temperaturze powstaje rakotwórcza akroleina, zatem smażenie na maśle produktów wymagających dłuższego ogrzewania jest niewskazane.
A masło klarowne ma wyższą temperaturę dymienia, dochodzącą do 252 °C, czyli większą niż większość gatunków oleju!
Co do smalcu, zawiera głównie kwasy nasycone, jednak do 40% nienasyconych – zwykle prawie wyłącznie jednonienasyconych.
Dokładny skład zależy od zwierzęcia, z jakiego smalec pochodzi i paszy tego zwierzęcia. Temperatura dymienia smalcu wieprzowego
dochodzi do ok. 220 °C, także więc, ze względu n brak informacji skąd i jak dany smalec jest wytwarzany, powinniśmy powstrzymać
się od jego stosowania. Smalec zawiera także tzw. zły cholesterol i naturalne sole mineralne. jeśli używamy soli do innych potraw, to
pod tym względem, także powinniśmy unikać smalcu.
Wymieniłam smalec i masło, dlatego, że tych tłuszczy używa spora grupa ludzi, nie znając ich składu i szkodliwego procesu spalania.
Zanim wybierzemy odpowiedni dla nas olej, zastanówmy się czy jesteśmy na coś uczuleni, czy nie używamy soli w innych produktach
i co najważniejsze, jaki jest proces dymienia danego oleju.

Autor- hogan, dietetyk.ds. zdrowego odżywania osób chorych i zdrowych.
Cytuj

Ten temat zawiera więcej treści.
Aby uzyskać dostęp do reszty treści zaloguj się lub zarejestruj.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości