Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
BRAVECTO- skuteczna broń przeciw kleszczom!
BRAVECTO- skuteczna broń przeciw kleszczom!

[Obrazek: bravecto-18878.jpg]

Na początek mego artykułu, wymienię jakie są różnice między tabletką BRAVECTO a obrożą przeciw-kleszczową, kroplami aplikowanymi na kark, zastrzykami, sprayami i innymi tabletkami w zwalczaniu kleszczy. Na koniec opiszę dlaczego właśnie BRAVECTO jest najskuteczniejszą metodą.

OBROŻA PRZECIW- KLESZCZOWA: To metoda najmniej skuteczna, ponieważ niektóre psy mają wyjątkowo gęstą sierść a wtedy preparat z obroży nie działa bezpośrednio na psie. Poza tym, trzeba ją dość często wymieniać a zmoczona przez deszcze lub po jeziornej zabawie czy pływaniu w jakiejkolwiek wodzie, staje się bezwartościowa. Dodatkowo- paskudnie śmierdzi.

KROPLE- ta metoda była dobra, zanim pojawiły się tabletki. Krople przy zmoczonej sierści, tak samo przestają działać, jak przy obroży. Poza tym, gdy chcemy psa pogłaskać, jesteśmy narażeni na stały kontakt z kroplami, w przypadku dzieci, może być to niebezpieczne.

ZASTRZYKI- są skuteczne ale jest wiele psów, które niechętnie chodzą do weterynarza, po co więc narażać pupila na dodatkowy stres, skoro są tabletki!?

SPRAY- sprawdza się przy małych psach lub szczeniaczkach. Nie sprawdza się przy psach, które prowadzą intensywny tryb życia, lubią kąpiele wodne i... błotne. Taki spray uchroni czworonoga na kilka godzin a sierść po zastosowaniu sprayu, jest ciągle lepka i nieprzyjemna w dotyku ale i w samym komforcie dla psa. Stanowczo odradzam.

TABLETKI- jest już sporo różnych nowości ale żadna nie jest tak skuteczna jak BRAVECTO! I teraz opiszę dlaczego.

BRAVECTO- to tabletka o dość zjadliwej strukturze(wiem, bo próbowałam. Nigdy psu nie daję czegoś, czego sama nie spróbuję... może to komuś wydać się dziwne ale skoro ma nie zaszkodzić psu, to i mi nie może zaszkodzić). Producenci deklarują się, że powinna pomagać na około 3 miesiące ale jeśli faktycznie by tak było, nie zainwestowałabym w ten produkt. Podaję w lutym i działa... UWAGA! Do następnego roku w lutym, bo mój pies nie ma kleszczy przez cały rok. W tym roku podałam ją już trzeci raz, dwa lata mieliśmy kompletny spokój, pies mógł biegać i hasać gdzie i jak chce, turlać się w wysokiej trawie i mimo to, żadnego kleszcza! Próbowałam Simparica jak jeszcze nie były dostępne w Polsce, niestety, ta tabletka zawiodła natychmiastowo po jednym spacerze. Są jeszcze NexGard- po trzech miesiącach nie ma rady i trzeba podać tabletkę ponownie. Nie wiem czy tabletka BRAVECTO kosztuje wszędzie tyle samo ale u mnie cena to 110 zł ale warto, bo po moich wyliczeniach w podawaniu różnych środków przeciw kleszczom w ciągu roku, wychodzi o połowę taniej niż wszystkie inne środki zapobiegawcze.Kolejnym plusem jest to, że BRAVECTO nie zabija kleszczy, tylko je odstrasza. Preparaty, które zabijają kleszcze po wbiciu się w skórę psa, są zagrożeniem, bo mogą owe kleszcze, być nosicielami boreliozy, tym samym zawirusowując pupila.
Podając psu jedną tabletkę, nie musimy martwić się o kleszcze przez cały rok, nie musimy wymieniać obroży ani myśleć o tym czy pies spaceruje w deszcz, ani nie ma potrzeby podawania innych środków. Pies nie odczuwa dyskomfortu ani stresu u weterynarza.
Zanim poznałam skuteczność BRAVECTO, uważałam, że żaden sposób nie jest w100% pewny. Teraz wiem, że BRAVECTO daje taką gwarancję.
Podkreślę, że nie jest moim zamiarem reklamowanie jakiegokolwiek leku czy specyfiku lecz zależy mi na tym aby każdy miał możliwość wykorzystania dla dobra psa tej metody.

Mój artykuł napisałam po trzydziestu latach obserwacji przy walce z kleszczami i doświadczeniu opartym wyłącznie na moich psach.

Autor- Izabela hogan
Cytuj

Ten temat zawiera więcej treści.
Aby uzyskać dostęp do reszty treści zaloguj się lub zarejestruj.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości