Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
--------------------
"Tak jak byt  niespokojny.

Znika i pojawia się jak duch.

Człowiek dziecię  wojny."

Pieśń  porzuconych.

Zima była ciężka z drzew zwisały sople lodu.

Tu i ówdzie  wystawała sucha trawa pokryta szronem.

Przemierzał  zaspy  które  blokowały  mu drogę.

Miecz  z czarnej stali chybotał mu się  na plecach.

Wiedział że banicja na którą  się skazał była  jedyną  słuszną   drogą.

Wtem.....
Cytuj

Ten temat zawiera więcej treści.
Aby uzyskać dostęp do reszty treści zaloguj się lub zarejestruj.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości