Ocena wątku:
  • 6 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Fasolka po bretońsku
[Obrazek: http://i66.tinypic.com/2zg5ljd.jpg]
Odpowiedz
Nie ma lepszego dania niż fasolka po bretońsku.
Odpowiedz
U nas kiedyś w barze takim była super.
Ale to jak byłem dzieckiem, to za Katarzyny Wielkiej było
Znaczy dawno.
Budynek jeszcze stoi, tyle że bank tam ma siedzibę
O Tarnowie piszę, nie o tej metropolii co teraz mieszkam
Odpowiedz
A ja dziś zrobiłam i bardzo dobra była
Odpowiedz
Do Bretanii ją można sprzedawać.Niech poznają naszą rodzimą kuchnię żercy owoców morza i maślanych ciasteczek.
Odpowiedz
Fasolkę czy bigos albo gołąbki i kartacze, zawsze robią w takiej ilości, że mogę wojsko nakarmić ubawa2
A swoją drogą, uwielbiam wszelkie takie dania kociołkowe, zwłaszcza na jesieni.
Odpowiedz
Ciężkie danie. Też uwielbiam jednogarnkowe, sycące itd...
Jednak dla mnie "za ciężkie".
Wolę gulasz, leczo, bogracz itd...
Odpowiedz
https://pl.wikipedia.org/wiki/Breto%C5%84czycy

Bretończycy przybyli z Brytanii do Bretonii więc być może jest to takie jakby z Brytanii danie, a nie francuskie więc może dlatego dobre.
Francuskie jedzenie nie jest za dobre według mnie. Przynajmniej ja nigdy nie jadłem nic dobrego francuskiego.
Odpowiedz
Boni, to nie jest danie francuskie, brytyjskie ani bretońskie. To zwykłe polskie danie ubawa2
Odpowiedz





Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości