Ocena wątku:
  • 4 głosów - średnia: 2.25
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Walcz lub uciekaj czyli siła strachu i odwagi
Skąd się bierze odwaga i strach ?

Czy  nad tymi uczuciami można  zapanować ?

Zapraszam do dyskusji.
Odpowiedz
Jak chcesz nad tym zapanować, skoro każdy ma to w genach?
Odpowiedz
Można wyćwiczyć pewne reakcje na takie wypadki.
Np. są osoby, które po prostu w chwili zagrożenia sztywnieją i nie są w stanie wykonać żadnego ruchu.
Są osoby, które wpadają w panikę, np. gdy jadąc samochodem wpadną w poślizg.
Reakcje na takie sytuacje można wyćwiczyć.
Odpowiedz
Tak...
Można wyćwiczyć reakcje, odruchy itd... Robi się to budując pewność siebie.
Ale nie zawsze to jest proste. W zależności od osoby i predyspozycji.
Czasami tak obserwując z boku reakcje pewnych osób to wnioskuję że pewnym osobom może się wydawać coś odwagą a tak naprawdę jest bezmyślnością lub głupotą.
Odwaga to odpowiednie myślenie. Nie zawsze racjonalne. Bardziej emocjonalne.
Odpowiedz
Ja miałem na myśli takie wyćwiczenie reakcji, aby w pewnych sytuacjach reagować instynktownie, a nie niepotrzebnie się zastanawiać.
Zgadzam się, że nie jest to łatwe. Nie każdy też ma ku temu predyspozycje.
Są też sytuacje, w których, tak jak piszesz, trzeba zachować spokój i się zastanowić nad dalszym działaniem.
Odpowiedz
Nie dałabym rady wyćwiczyć opanowania, jeśli jakiś facet dotknąłby choćby mojej pupy.
Jest akcja, jest reakcja i tyle. Zapewne taki facet po mojej reakcji, nauczyłby się opanowania
nad swoją "akcją" na przyszłość.
Odpowiedz
To też jest jakieś działanie instynktowne, o którym wspominałem. Nie sztywniejesz ze strachu. Nie nieruchomiejesz.
Facet przekroczył granice Twojej strefy bezpieczeństwa i stracił rękę, a może i odpadła mu głowa.:)
Odpowiedz
Tak, to jest instynkt i nie da się go okiełznać. :)
Odpowiedz
Często da.
Ludzie ćwiczący np sztuki walki, ćwiczą też upadanie.
Celem takiego ćwiczenia jest wyrobienie instynktownych zachowań w czasie upadania. Taki człowiek zachowuje się w ten wyćwiczony sposób nie tylko w czasie walki, ale nawet jak się niespodziewanie pośliźnie, czy potknie.
Niektórzy kierowcy ćwiczą wyprowadzanie auta z poślizgu. I tutaj też w razie sytuacji zagrożenia wszystkie reakcje wykonywane są instynktownie. W takich sytuacjach nie zachodzi świadome myślenie, po prostu nie ma na to czasu.
Odpowiedz
Ciekawe,czy Maxymilian Maria Kolbe w ekstremalnych warunkach obozu zgłady wykazał sie odwagą idąc na smierć za kogoś,czy kierował się strachem przed dalszą egzystencja w takich warunkach?
Odpowiedz





Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości