Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prowokacja w sztuce
Prowokacja to bardzo ważne narzędzie w rękach artysty i wielu twórców nie boi się z niej korzystać. Czemu ma służyć? Temu, by zwrócić naszą uwagę na poruszany problem, sprowokować (zgodnie z nazwą) do myślenia, trzepnąć nas w twarz, byśmy mogli otworzyć oczy, otrzeźwieć. Prowokacja bulwersuje, porusza i potrząsa naszym spokojnym światem, szokuje, sprawia, że czujemy się niekomfortowo. Ale musi mieć jakiś cel, w którym przekracza granice naszego dobrego samopoczucia. Zdarza się, że jest pusta, służąca wyłącznie temu, by nami wstrząsnąć i... nic poza tym. Prowokacja dla samej prowokacji, czyli bezcelowa, nie służąca niczemu. Bo tak łatwiej zapaść nam w pamięci, tylko jeśli to jedyny cel, który artysta chciał osiągnąć to jest to pusty gest i bezsensowny, nie ma wtedy mowy o sztuce, a mamy do czynienia z wydmuszką, pustą, tanią i najzwyczajniejszą w świecie, tandetą. Niestety, wielu jest "artystów", którzy w ten sposób chcą zabłysnąć, ale szczęśliwie tacy kulturalni hochsztaplerzy szybko są zapominani przez odbiorców sztuki.

Ale jest też prowokacja, która jest przemyślana, która jest celowym i umotywowanym narzędziem, potrzebnym i dopełniającym przekaz. Ktoś kiedyś powiedział, że prawdziwy artysta musi prowokować, wkładać kij w mrowisko, bo takie jest jego zadanie. Osobiście nie wiem czy musi, ale na pewno nie przeszkadza, gdy artysta jest prowokatorem. To jeden z najważniejszych elementów sztuki, mamy z nim do czynienia w każdym gatunku, w muzyce, w literaturze, w filmie, w teatrze, w operze, w balecie, w malarstwie itp.

Czym prowokacja jest dla Was? Czy poczuliście się kiedyś oburzeni jakimś prowokacyjnym dziełem sztuki? Czy uważacie, że są jakieś granice, których artysta nie powinien przekraczać? Czy wolno mu pokazywać wszystko, mówić wszystko, wyśmiać wszystko? A może jesteście zafascynowani jakimś prowokacyjnym artystą, jakimś filmem, spektaklem, książką, poezją, obrazem, muzyką?

Jeśli macie ochotę to zapraszam do dyskusji.

Dla rozkręcenia dyskusji trailer ze skandalizującego filmu Patrice'a Chereau, "Intymność":

Odpowiedz

Ten temat zawiera więcej treści.
Aby uzyskać dostęp do reszty treści zaloguj się lub zarejestruj.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości