Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak efektywnie się uczyć
Jak  w powyższym temacie.

Czy istnieją  techniki by uczyć  się   bez problemu ?

A  może  wszystko kuć  na pamięć ?

Czy używanie map myśli  i mnemotechnik  jest naprawdę  efektywne ?

A  może  istnieją   inne metody ?

Zapraszam do dyskusji.
Odpowiedz
Niczego nie powinno robić się z nadmiarem a więc gdy ktoś chce się uczyć na zasadzie jak w szkole, to żeby
nie było to więcej niż 7- 8 godzin dziennie a jeśli tylko hobbistycznie, to wystarczą 2- 3 godziny dziennie.
Najlepiej nauka się przyswaja wieczorem lub z samego rana.
Natomiast języki obce, to 3 wyrazy dziennie zapamiętać wieczorem, zapisać je na kartce i rano jeszcze raz
przeczytać te 3 wyrazy i gwarancją jest, że się zapamięta.
Odpowiedz
Przed zaśnięciem trzeba pod poduszkę książkę położyć.Rano po przebudzeniu wszystko się już wie.
Odpowiedz
Albo jak Kiepski chodzić z książką na głowie ubawa2

W młodości mój dziadek, swojej córce(mojej mamie) kazał książkę nosić na głowie aby miała zgrabną postawę.
Potem tym samym terroryzował mnie i siostrę. ubawa2
A żadna wiedza nie przybyła od tego cwaniak
Odpowiedz
Dezyderiusz, a wiesz, że ja tak robiłam? I tak rano była panika bo nic nie umiem ubawa2 Najczęściej wiersze na pamięć. Nienawidziłam grrrr! Moja zmora szkolna, do dzisiaj na samą myśl mam złe wspomnienia.
Odpowiedz
Zawsze wszystkie wiersze miałam wykute na blachę ale pod tablicą robiłam za niemy posąg. Do dziś trema tak
mnie zżera przed każdym egzaminem.
Odpowiedz
(25-08-2020, 20:36)ewus napisał(a): Dezyderiusz, a wiesz, że ja tak robiłam? I tak rano była panika bo nic nie umiem ubawa2 Najczęściej wiersze na pamięć. Nienawidziłam grrrr! Moja zmora szkolna, do dzisiaj na samą myśl mam złe wspomnienia.
Tak.Wiersze na pamięć to jedno wielkie zuo ;-)
Do dziś nie mogę też otrząsnąć się z tego..!
Odpowiedz
(26-08-2020, 11:02)Dezyderiusz napisał(a):
(25-08-2020, 20:36)ewus napisał(a): Dezyderiusz, a wiesz, że ja tak robiłam? I tak rano była panika bo nic nie umiem ubawa2 Najczęściej wiersze na pamięć. Nienawidziłam grrrr! Moja zmora szkolna, do dzisiaj na samą myśl mam złe wspomnienia.
Tak.Wiersze na pamięć to jedno wielkie zuo ;-)
Do dziś nie mogę też otrząsnąć się z tego..!

Było  minęło  ważne  jest to co jest  teraz. wink
Odpowiedz
Każdy powinien robić własną metodę.
Ja miałem taką, że z podręczników robiłem własne notatki, pisałem wszystko własnymiu słowami, ważniejsze rzeczy np. pisałem dużymi literami. I z takiego czegoś się uczyłem.
Odpowiedz



[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.

Weryfikacja obrazkowa
Wpisz tekst znajdujący się na obrazku w pole poniżej. Ten proces pozwala chronić forum przed botami spamującymi.
Weryfikacja obrazkowa
(wielkość znaków nie ma znaczenia)



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości