Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dziecięcy seksbiznes sekt satanistycznych
Ekspertka ostrzega przed satanistami: sekta sprzedaje dzieci swoich członków do usług seksualnych. Brigitte Hahn, ekspertka w sprawach sekt z Münster ostrzega w wywiadzie dla niemieckiej Katolickiej Agencji Informacyjnej przed zagrożeniem ze strony satanistów.
W ich ceremoniach wykorzystuje się dzieci w aktach ekstremalnej przemocy m.in. seksualnej, przestrzega szefowa Komisji Przemocy Rytualnej przy diecezji Essen, Münster i Osnabrück.
Hahn przypomina wyniki ankiety przeprowadzonej w 2005 roku pośród 1000 psychoterapeutów ze szpitali w Münster oraz Zagłębia Ruhry. 120 z nich przyznało, że miało do czynienia z klientami, którzy brali udział w satanistycznych rytuałach. Jej zdaniem te dane to zaledwie poszlaka wskazująca na poważną skalę problemu.
– Sekta uważa siebie za wybraną rasę, elitę społeczną, która oddaje hołd szatanowi – mówi ekspertka. – Wszystkie rytuały odbywają się na jego cześć. W ich centrum zawsze stoi przemoc: im więcej cierpienia i przemocy, tym bardziej wyznawcy zbliżają się do szatana – podkreśliła. – Przede wszystkim odbywają się one w domach prywatnych, twierdzach i zamkach oraz lasach – ciągnie dalej – Niestety, sataniści usiłują też wykorzystywać kościoły do swoich rytuałów – ubolewała.
Dalej przypomina, że choć w takiej sekcie na pierwszym miejscu stoją ideologia i szatan, to sataniści nie poprzestają tylko na takiej działalności. – Sekta robi też interesy na nielegalnych machinacjach. Wykorzystuje dzieci swoich członków w ramach sprzedaży usług seksualnych, a także uczestniczy w handlu narkotykami i ludźmi – powiedziała Hahn. Zwróciła też uwagę na to, na podstawie jakich objawów można powziąć podejrzenie, że uczeń należy do sekty. – Wysoki odsetek nieobecności, przemęczenie, poczucie poplątania, zapominalstwo, białe plamy, seksualizowane zachowanie – wyliczała.
– Musimy zacząć przykładać większą wagę do tego tematu – wzywa Brigitte Hahn. – Satanistyczne sekty mają na celu zniszczenie naszego demokratyczno-chrześcijańskiego systemu wartości – alarmuje. – Potrzebujemy politycznej woli, by wyjść naprzeciw temu problemowi. Dla byłych członków sekt potrzebujemy fachowych terapeutów oraz lekarzy, a także przeszkolonych policjantów – powiedziała.
Zapytana o rolę Kościoła katolickiego w walce sektami, Brigitte Hahn odpowiedziała, że dysponuje on szeroką ofertą pomocy. – Duszpasterze, pracownicy społeczni, lekarze, psycholodzy i doradcy w różnoraki sposób wspierają byłych członków sekt – powiedziała.  Przypomniała też o wyjątkowo agresywnym stosunku satanistów do Kościoła, który stoi w centrum ich uwagi. – Według nich nasze wartości  takie jak miłość bliźniego, współcierpienie, godność człowieka i obrona praw człowieka, powinny zostać zniszczone – zwróciła uwagę. – Satanistyczne sekty kradną hostie, kielichy i inne przedmioty. Potem wykorzystują je dla swoich obrzydliwych czynów – stwierdziła.
Źródło: rodzinakatolicka.pl


[Obrazek: https://seed-image.gloria.tv/gregor/k/tz...2y1jrd.jpg]
Odpowiedz
Nich ta baba się więc zajmie swoimi dziećmi a nie wygaduje głupoty. Tak jak pisałam bodajże na wstępie, sataniści nie zabijają
ludzi, jak ktoś zabija to najwyżej pseudo- sataniści.
Odpowiedz
(17-10-2020, 20:40)hogan napisał(a): Nich ta baba się więc zajmie swoimi dziećmi a nie wygaduje głupoty. Tak jak pisałam bodajże na wstępie, sataniści nie zabijają
ludzi, jak ktoś zabija to najwyżej pseudo- sataniści.
Hogan, polecam krótki ale treściwy artykuł Jacka Sieradzana "Od kultu do zbrodni" 2006. Poruszony jest temat satanistycznych mordów rytualnych na podstawie procesów sądowych. Przykładowo sprawa Richarda Ramireza, zwanego Nocnym Prześladowcą. Zamordował on 14 osób. Większość zbrodni dokonał w miasteczkach położonych w aglomeracji Los Angeles. Dokonywał on zbrodni nocą, ubrany na czarno. Po zabójstwie niekiedy wyłupiał ofierze oczy. Na ścianach pokojów ofiar oraz na udzie jednej z nich namalował szminką pentagram. Inną zmusił do wyznania miłości do Szatana. W śledztwie powiedział, że jest ulubieńcem Szatana i ma za zadanie upowszechniać jego dzieło na Ziemi. Podczas wstępnego przesłuchania w sądzie pojawił się z wytatuowanym na dłoni pentagramem i powiedział, że wybiera się do piekła, aby być razem z Szatanem. Faktycznie wierzył w to, co mówi, np. w to, że zabijanie dla Szatana czyni z niego istotę boską. Martin D. "Richard Ramirez, the Night Stalker" Killer, Dies at 53.

[Obrazek: https://encrypted-tbn0.gstatic.com/image...w&usqp=CAU]
Odpowiedz
To był psychol, jakich wielu. W psychiatryku wielu takich przebywa, co uważają się za samego diabła albo za papieża.
Odpowiedz





Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości