Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Władze Izraela atakują chasydów
No ok, rozumiem. A że temat niezbyt cieszy się aktywnością, to mnie nie dziwi. Ludzie mają już tego dość i chyba
wszystkim obrzydło wałkowanie tego. Mi z resztą też, bo i tak nic nie wskóramy. Nic, bo każde przeciwstawianie się, jest
coraz bardziej piętnowane przez polityków i zarządzających całą tą sytuacją z wirusem. Wszystko w mediach co ma
sprzeczne zdanie, zaczyna znikać a ludzie są surowo za to karani. Wczoraj na przykład, sąsiadka mi powiedziała, że
ktoś jej znajomy, został aresztowany i pobity przez policję za to, że w internecie umieszczał artykuły zaprzeczające
Coidowi19. Ludzie boją się, są zastraszani a do tego, myślą jak potem żyć, bo wielu przez to traci pracę.
Wolą milczeć i przeczekać to wszystko w nadziei, że może wróci normalność ale to raczej złudne nadzieje.
Odpowiedz
(22-11-2020, 9:21)hogan napisał(a): No ok, rozumiem. A że temat niezbyt cieszy się aktywnością, to mnie nie dziwi. Ludzie mają już tego dość i chyba wszystkim obrzydło wałkowanie tego. Mi z resztą też, bo i tak nic nie wskóramy. Nic, bo każde przeciwstawianie się, jest coraz bardziej piętnowane przez polityków i zarządzających całą tą sytuacją z wirusem. Wszystko w mediach co ma sprzeczne zdanie, zaczyna znikać a ludzie są surowo za to karani. Wczoraj na przykład, sąsiadka mi powiedziała, że ktoś jej znajomy, został aresztowany i pobity przez policję za to, że w internecie umieszczał artykuły zaprzeczające Coidowi19. Ludzie boją się, są zastraszani a do tego, myślą jak potem żyć, bo wielu przez to traci pracę. Wolą milczeć i przeczekać to wszystko w nadziei, że może wróci normalność ale to raczej złudne nadzieje.
Niektórzy myślą, że ich to nie dopadnie. Wystarczy przemilczeć temat i metodą strusia schować głowę w piasek. Po co się narażać, a może mnie to ominie jak będę cicho siedział i nie dostanę w łeb. To nic, że inni właśnie dostają , bo na przykład nie mogli skorzystać ze służby zdrowia lub zwolniono ich z pracy czy zamknięto im firmę. To udawanie, że się czegoś nie widzi lub nie rozumie, unikanie sytuacji wymagających wyrażenia swej dezaprobaty i zdecydowanego sprzeciwu. Niektórzy zniewoleni nawet wpadają w złość, a nawet donoszą władzom kiedy ktoś udowadnia bezsens masek, testów i dystansu społecznego, nie zgadza z bezprawnym ograniczeniem swej wolności i wracają do oglądania pomrocznej TV-PiS. Zwykle są to osoby starsze, które nie korzystają z netu, nawykłe do totalitaryzmu PRL. Nieraz emerytowani funkcjonariusze. Nie mieści im się w głowie, że przeciw władzy można protestować. Odnośnie wirusów powodujących przeziębienia grypowe, to jest ich około 200 odmian, które na dodatek mutują. Nikt normalny nie zaprzecza ich istnieniu, ani chorobom które wywołują.
Odpowiedz





Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości