Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dan Brown
Ostatnio mamy tu trochę zwolenników teorii spiskowych, więc jestem ciekawy co sądzicie o twórczości Dana Browna. Mówią, że Brown to "Umberto Eco dla ubogich" i trudno się z tym nie zgodzić, Umberto Eco pozamiatał swoim "Wahadłem Foucaulta", to po prostu genialna książka i trudno ją przebić. Co nie zmienia faktu, że Brown pisze świetne, wciągające powieści. Fakt, jego teorie są naciągane do bólu, sporo tam dziur fabularnych, ale nie można mu odmówić sprawnego pióra, wyobraźni literackiej, warsztatu i kompetentnych przygotowań do każdej książki. Facet się stara, wykonuje masę pracy, by połączyć jakieś wątki z własną wyobraźnią, zresztą może dlatego tak rzadko wydaje, bo solidnie przykłada się do każdej swojej powieści, a to musi trwać. Nie trzaska książkami co kilka miesięcy jak jakiś Mróz, tylko pisze rzadko, ale solidnie.
Przeczytałem wszystkie jego książki (to żaden wyczyn, nie napisał ich zbyt wiele) i wszystkie przeczytałem bez bólu, a nawet z przyjemnością. Trudno mi wybrać najlepsze, ale chyba najwyżej w rankingu stawiałbym "Inferno" i "Zaginiony symbol", czyli coś o Dantem i masonach, chociaż niczego nie ujmuję "Kodowi Da Vinci", "Aniołom i demonom", "Cyfrowej twierdzy" czy "Zwodniczemu punktowi" (ta jest akurat najsłabsza moim zdaniem).
Lubię dobrze napisane powieści sensacyjne z jakąś tajemnicą, zwłaszcza gdy ocierają się o faktyczne wydarzenia, organizacje i dzieła sztuki, a Brown gwarantuje mi świetną rozrywkę. Oczywiście do wielkiego Eco mu daleko, nie ten poziom, wiedza i inteligencja, ale czyta się bardzo fajnie.
Odpowiedz
Akurat Jego książki mi zbytnio nie przypadły do gustu, wolę filmy na podstawie Jego książek.
Jakoś ciężko jest mi się wczuć w opisy występujące w Jego książkach, brak duszy, czy coś takiego.
Schematy się powielają(na przykład w "Kodzie LD" i "AD") Ale jedno co mi najbardziej się
podoba, to że nie jest stronniczy. Nie ma u Niego czarnych charakterów a jeśli są, to przedstawione
tak, że w sumie nie są czarne. ubawa2 No i tu to już sama fantastyka a teorie spiskowe, jak to nazwałeś, to
całkiem inna bajka, zwłaszcza dla tych, co w nie wierzą.
Odpowiedz
Podobnie jak polliter przeczytalem wszystkie jego ksiazki i nie można mu odmówić dobrego rzemiosla. Ale to tylko rzemioslo nie talent, co nie znaczy ze nie czytalem z przyjemnoscia. Na teoriach spiskowych zbudowal dobra sensacje. I zgadzam sie z tym ze do wielkiego Eco mu daleko, ale czyta się bardzo fajnie.
Odpowiedz
Czytałe chyba trzy jego książki i Kod Leonarda Da Vinci wydawała mi się najgorsza z nich. Po prostu za dużo tam bujd i naciąganych sytuacji... Ale i tak czytało się to jakoś. Myślę, że literacko nawet jest to bardzo słabe.
Najlepsza była Cyfrowa Twierdza, bardzije wiarygodna i lepiej napisana, a z tego co kojarzę to chyba była jego pierwsza książka.
Demony i Anioły to coś w stylu Kodu Leolnarda Da Vinci, równie absurdalna ale mniej głupia też dobrze się czytało.
Odpowiedz





Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości